3. Kingsmoot

Awatar użytkownika
Breaker
Posty: 1564
Rejestracja: 31 gru 2010, 13:30

Re: 3. Kingsmoot

Postautor: Breaker » 17 sty 2018, 19:22

Jak najbardziej mozna a nawet trzeba, tylko musi to miec w nazwie MUR albo wylaczac dostawanie cuksuf powera z muru. Albo rybki albo akwarium, albo pasywne dostawanie powera za nic, albo generowanie wpierdolu. Np. Martell nigdy nie powinien dostac niszczenia lokacji in-house bo kontrola wszystkiego to juz nie halo
House Martell Loyalist. Unbowed, Unbent, Unbroken.

Cunning but Brutal

"Nie pieszcze sie z aGoTem tylko nak%$&@*am jak Korwin lewakow" :D by mistrz Szczudel

Skeczor
Posty: 1128
Rejestracja: 15 gru 2015, 23:09
Lokalizacja: Szczecin

Re: 3. Kingsmoot

Postautor: Skeczor » 17 sty 2018, 19:49

Breaker ma rację. Wyobrażacie sobie Lannich z naprawdę dobrym drawem? Zabójcy królowej robiliby co chcieli, a nie wspominając o eventach. Starki z dużą ilością kary? Mordowaliby jak chcieli.
Obrazek

Chord
Posty: 961
Rejestracja: 14 gru 2014, 23:19

Re: 3. Kingsmoot

Postautor: Chord » 18 sty 2018, 00:11

Nie ma nowego Muru.

A w temacie podsumowania Kingsmoota:
Asha cudowna i wspaniała - w zestawie z Oironem daje naprawdę porządną parę Tricon (I obie mają tę najpiękniejszą cechę, której mi brakuje w GJ - elastyczność - działają tak samo dobrze w ataku jak w obronie.).
Kingsmoot jest niebezpieczny, bo pasywne decki są słabe i nudne - i taki byłby właśnie deck na samej domie... ale! Jako karta straszak w normalnych kalmarach brzmi ciekawie - Greyjoy zostawia sobie 2 złota po wyzwaniach (może ukradł Kozikiem?)? Czy na pewno chcesz pozwolić mu wygrać domę? Ile mu brakuje do dobiegnięcia? I co właściwie ta zołza Asha mu właśnie wyszukała? Przeciwnik zaczyna się pocić....

Bard Tom jest ciekawy, ale Tyrelle tak obrzydliwie zdominowali rynek fonograficzny w Westeros, że jego "neutralność" stoi pod znakiem zapytania :lol:
Lem jest nudny... I w sumie słaby. Bicona 4 za 3 wygląda dobrze, ale to wypełniacz (w dodatku boli go blankowanie - raczej masowe z FP, bo mleka nikt mu nie przydzieli ;) ).
FbH - na pierwszy rzut oka niegrywalne. Może jak się trochę pogimnastykować to uda się w konkretnym decku coś z tego wycisnąć, ale dla przeciętnego gracza ta karta nie istnieje.
The Withering Cold to plot do stallowania - efektywnie wyłącza około jednej tury (jak któryś gracz ma nieklękające wstawaczki - takie jak Rob, bo Pieczątka już nic nie zmienia - to mniejszy ułamek tury) i z tego powodu mogą się nim bawić Martelle. Ale z drugiej strony Martelle kochają swoją jebniętą lokację ekonomiczną, a ona nie lubi tego plota... Na pewno nie jest to oczywisty wybór dla Bara kneela, bo może on sam się nim nieźle pokarać... wbrew pozorom.

No to już wszystkie 6 kart z trzeciego CPka - dorzucają jeszcze 14 kawałków jakiejś makulatury, ale nawet nie patrzyłem co na niej nadrukowali.


Wróć do „4. Flight of Crows”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość