6. The Brotherhood Without Banners

picollo
Posty: 698
Rejestracja: 20 sty 2016, 16:06

Re: 6. The Brotherhood Without Banners

Postautor: picollo » 18 wrz 2017, 22:58

Skeczor pisze:Czy ktoś już rozważa deck na błaznach? :D

Po prostu wrzuć 3x Motley i kopiuj ikony i keywordy przeciwnika.

Podoba mi się, że Anty-Astapor jest fluffowo siedzibą rodu Tarlych.
Herold z Zapchlonego Tyłka


So the answer is either 1.7 years assuming a spherical cow in a vacuum or never.

Skeczor
Posty: 1013
Rejestracja: 15 gru 2015, 23:09
Lokalizacja: Szczecin

Re: 6. The Brotherhood Without Banners

Postautor: Skeczor » 18 wrz 2017, 23:08

Raczej myślałem przyszłościowo nad deckiem, gdy wyjdzie więcej Błaznów :roll:
Obrazek

Trejo
Posty: 156
Rejestracja: 09 lis 2015, 13:45
Lokalizacja: Lębork

Re: 6. The Brotherhood Without Banners

Postautor: Trejo » 19 wrz 2017, 00:12

Genna bardzo dobrze wygląda w crossingu,nieważne czy przyjdzie do niej Walder,czy Cersei. Ładnie kombi się z małą wersją (3 claima na gałe,z dodatkowym Freyem 4 a Twinsami 5!) i dużą (przyspiesza rush) Napewno zachęca do potestowania :) Podobnie Sansa’s Maid w Stark/Tyrell na damach(Cat+Brienne)

quas
Posty: 1400
Rejestracja: 28 paź 2015, 17:16

Re: 6. The Brotherhood Without Banners

Postautor: quas » 19 wrz 2017, 06:52

picollo pisze:Podoba mi się, że Anty-Astapor jest fluffowo siedzibą rodu Tarlych.


Obrotowy też się cieszy :lol:

dwie dobre karty u zielonych. Przy takim zestawie mogą wrócić do łask : Reach-Army i Reach-Patrol, jako solidne 2icon postacie za 4.
Lion Clan
Samurai*Deathseeker

Chord
Posty: 838
Rejestracja: 14 gru 2014, 23:19

Re: 6. The Brotherhood Without Banners

Postautor: Chord » 19 wrz 2017, 17:47

A mnie się podoba GJ leszcz za 2. Niby słabszy od Szkutnika, bo, żeby cokolwiek zwojował trzeba sypnąć bonusowym pieniądzem, ale w kategorii monoikona militarna za 2 przebija Nawigatora (subiektywnie, bo +1 do inicjatywy, nie w kij dmuchał, ale mimo wszystko złożenie lokacji brzmi jak mocniej zmieniająca grę akcja) i Najeźdźcę (być Ironbornem to poważna zaleta u tanich śmieciuchów GJ).
No i nawet jak trzeba zapłacić to jakoś to przeżyję - zwłaszcza, że jak Aeron zamachluje to i dwie lokacje w turze się klęknie: kup za 3, klęknij, zabija z claima, wskrześ w domie, dołóż oszczędzony/ukradziony pieniądz i klęknij w Standingu/Taxacji. Ogólnie to czym przebija Szkutnika to elasyczność użytkowania - nie wyłącza go z wyzwań, ani nie ogranicza do jednej fazy. Solidna dwójka - jeszcze tylko niech jakąć biconę dadzą :)

A co do bestow plota - tu się nie będzie rozchodzić i liczbę dostępnych/granych bestowów, tylko o ich jakość - dla jakichś tam Gilly, Drugich Synów czy nawet Fever Dreams'ów się nie będzie wzywać Tommena. Za to Silence Crew, Ricasso czy Begging Brother chwalą Niebosa za każdą dodatkową monetkę, więc plot warto będzie pod nich grać (we współpracy z eventem ofc).

Awatar użytkownika
Breaker
Posty: 1478
Rejestracja: 31 gru 2010, 13:30

Re: 6. The Brotherhood Without Banners

Postautor: Breaker » 19 wrz 2017, 18:16

astapor... ;p -6... moze sie uda siegnac w koncu tego zakichanego randylla ;p
House Martell Loyalist. Unbowed, Unbent, Unbroken.

Cunning but Brutal

"Nie pieszcze sie z aGoTem tylko nak%$&@*am jak Korwin lewakow" :D by mistrz Szczudel

Chord
Posty: 838
Rejestracja: 14 gru 2014, 23:19

Re: 6. The Brotherhood Without Banners

Postautor: Chord » 19 wrz 2017, 19:45

No tak. Rasta Por też - generalnie widzę ten plot raczej jako dopałkę do przebijania się przez odgórny limit Bestowa niż podstawę do decka z 30+ bestowami celującą w zagranie ponad trzech kart w turze pojawienia się Favorków Koronnych (czy też Dopłat dla Rolników, bo z tym mi się ta fabuła najbardziej kojarzy).

picollo
Posty: 698
Rejestracja: 20 sty 2016, 16:06

Re: 6. The Brotherhood Without Banners

Postautor: picollo » 19 wrz 2017, 20:09

Breaker pisze:astapor... ;p -6... moze sie uda siegnac w koncu tego zakichanego randylla ;p

Randy sie śmieje z astaporu dostając + 5 z domku. A później wyjmuje heartsbane;)
Herold z Zapchlonego Tyłka


So the answer is either 1.7 years assuming a spherical cow in a vacuum or never.

Neoptolemos
Posty: 442
Rejestracja: 20 sty 2016, 15:42

Re: 6. The Brotherhood Without Banners

Postautor: Neoptolemos » 19 wrz 2017, 20:28

Na pewno na razie nie szykuje się deck na samych bestowach, ale zakładam, że trzeba mieć jakieś minimum, żeby był sens wkładać w ogóle Tommena do decku (bo część przyjdzie w setupie, a część wcale). Powiedzmy, z 9-10 kart? A jeśli tak, to jakich? Bo nie licząc neutralek:
Targi - Astapor i ew. Belwas... Irri jest chyba za delikatna, a Second Sons lepiej trzymać w discardzie
Bara - dwie, a nawet trzy fajne postaci z bestowem i ten potworny attachment, na razie chyba najwięcej potencjalnych celów
Tyrell - też jakaś opcja, bo Garlan i Hron Hill to już niezłe cele, od biedy zostaje szpieg. Tyle że w Tyrellu raczej wolę jakieś lato grać
GJ - Załoga Ciszy sama na siebie zarabia (choć niewątpliwie jest fajnym celem), poza tym zostają szpenie
Martelle - Ricasso i... sierota? Też wrażliwe cele
Stark - no niby ta nowa laseczka jest fajna, ale taka delikatna, że nie warto. A Kamienny Nurt i armia do niej nie pasują
Lanni - do wyjścia Ashemarku tylko Fever Dreams miałyby ewentualnie sens, bo Osmunda jeszcze w grze nie widziałem
NW - next

Na moje oko, to jak na razie tylko Freydecki i Bara mają wystarczająco dużo potencjalnych celów, ale nawet oni chyba mają lepsze ploty, nie?

michaelius
Posty: 1453
Rejestracja: 12 lip 2011, 12:24
Lokalizacja: Warszawa

Re: 6. The Brotherhood Without Banners

Postautor: michaelius » 19 wrz 2017, 21:06

Plot dla targowych sadystów :D


Wróć do „3. Blood and Gold”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość