3. The Fall of Astapor

michaelius
Posty: 1551
Rejestracja: 12 lip 2011, 12:24
Lokalizacja: Warszawa

Re: 3. The Fall of Astapor

Postautor: michaelius » 31 maja 2017, 14:56

Suchy pisze:Dobry thrashtalk osób przechodzących na Legende się zrobił, tylko po co i dlaczego w temacie ze spoilerami nowych kart :? ;)


Wiesz dziwnym trafem frekwencja w Warszawie spadła nam o połowę rok do roku, a z tych co już nie chodzą połowa sprzedała kolekcje kart. Sam też niby po kilku miesiącach wyrwanych z karcianego życiorysu wróciłem , ale poziom zaangażowania mam z 5 razy mniejszy bo nawet mi się nie chce decku innego niż Targi złożyć.

Jak widzę co chodzi na stołach to już bym wołał targowych maestrów z 1 edycji złożyć na nowo :mrgreen:

Awatar użytkownika
MiSiO
Posty: 609
Rejestracja: 04 cze 2013, 11:55

Re: 3. The Fall of Astapor

Postautor: MiSiO » 31 maja 2017, 14:57

Kasztan pisze:
MiSiO pisze:Ekonomia Martelli ma najłatwiejszy warunek do spełnienia ze wszystkich nowych.


zmusza do grania high ini plotow. a i to nie jest wtedy gwarantowane.

pozatym poczekaj na baratheonow i lannisterow ... obstawiam ze zmienisz zdanie . jedni odrazu szmal i prawie bez condition a drudzy zawsze szmal tylko w roznych proporcjach.


Rozumiem, że wiesz coś czego większość nie może wiedzieć? :) Zmiana zdania mżę nastąpić, bo zmienią się warunki oceny.

michaelius
Posty: 1551
Rejestracja: 12 lip 2011, 12:24
Lokalizacja: Warszawa

Re: 3. The Fall of Astapor

Postautor: michaelius » 31 maja 2017, 15:02

Wiesz kiedyś zgadywaliśmy co będzie musiała zrobić Lanni lokacja by dać 2 kasy

- wygrałem tekstem - przeciwnik musi być przy stole :D

Awatar użytkownika
MiSiO
Posty: 609
Rejestracja: 04 cze 2013, 11:55

Re: 3. The Fall of Astapor

Postautor: MiSiO » 31 maja 2017, 15:02

quas pisze:
szczudel pisze:Paku posłużył się sarkazmem Robsie :)
Jego skaczące dzikusy nijak się mają do "Emocji w fazie Mobilizacji".


normalnie poziom rozkminy taki że można się zesrać z podniecenia.
gra jest na poziomie liczenia numerków na stole.
Dzikusy/Harrenhall powodują że postać zamieniasz w event +X do F. No i potem jeszcze możesz się zdziwić że Thyrion się odpali?

Robisz setup z Tywina i roseroada => zadajesz pytanie czy marsza
Jedziesz o +5F w siekierze i masz 2 złota => zgadnij czy mam pucika
Zagram palenie a przeciwnik ma 1 złota => ciekawe czy ma HJ na ręce.

Wyzwania są zwyczajowo nudne...bo nie bardzo masz czym zaskoczyć przeciwnika. Ost. zaskoczyłem dokumentnie przeciwnika bo zagrałem growing strong. Fajnie. Ale nie miałem w swoich 4 kartach na rączce absolutnie nic innego do zagrania...poza tym w Barasiach czym może mnie zaskoczyć jak pojedzie do ataku? jakąś dopałką? postaci nie dorzuci, ew. lokacje policzysz sam ze stołu...pojechał i nie miał już absolutnie żadnego wpływu na przebieg starcia.

Wychodzą kolejne fajne eventy/att...i co z tego jak deck nie jest z gumy i większość tego kisi się w klaserze?? Postacie jeszcze jakoś urozmaicają decki ale mało jest kart które robią faktyczne przemodelowanie decka. I nawet jak się znajdują to nadal nie kasują bazowych założeń kompozycji (i wbrew pozorom jedynym powiewem świeżości i urozmaicenia są jakies facelessowe dziwadła....które tak burzą ludzi bo mają zabawki których nie widać)

MiSiO pisze:Sami jesteście sobie winni. Ciągle tylko Rush i Rush. Sztuczki są możliwe.

nikt nie mówi że są niemożliwe. Ale o ilości możliwości zaskoczenia tzn zagrywalności akcji z ręki.
To co stoi na stole jest "potencjałem działania" który musisz uwzględnić. Nawet ręka sporo definiuje. Bo jak przeciwnik ma 4 karty to 2 z nich są do zagrania tylko w fazie mobilizacji.
Próbuję sobie przypomnieć kiedy ost. raz przeciwnik zagrał mi ze 2-3 akcje z łapy.


Nie bardzo rozumiem... Opisałeś tylko to, czym od 15? lat jest aGoT :) Odwrotna sytuacja tzn. taka, w której przeciwnik ciągle coś gra z ręki może i jest atrakcyjna dla grającego ale jak ma się do umiejętności oceny stołu? Do do L5R to zanim tam będzie jakakolwiek pula kart to poczekamy ze 2-3 lata.

Kasztan pisze:quas- to jest wynik wywalenie influence z mechaniki.

jak ja pamietam to starczalo srodkow i na postacie i na ekonomie i na eventy attache. gdzie to wszystko jest teraz?


kiedys w martellach mialem 6-9 attachmentow i drugie tyle eventow jak nie wiecej, byl draw i deka mozna bylo spokojnie na 65 kartach zlozyc .

teraz jest totalna kicha - przesadzili z uproszczeniem rozgrywki. koszt eventow jest z czapy. byl dobry gdy byla influence ale chyba zapomnieli ze ja usuneli. nie mowiac o skomplikowaniu - slabo jakosciowo.

ja tez sie coraz bardziej na stawiam na ponowne wołanie HIDAAAAAAA na turniejach niz na kolejne Cp z bieda martelami, megadominacja barasi, morar kill lanni, burn is all we got targow, rush tyrelle - byli lordzi, sa lady, to jeszcze wersje LGBT rusha dodajcie, - starki sie zatrzymaly na .. niewiem.. zrobilem podobnego deka, ktorym olo gral rok czy potora temu i nadal nic nowego nie doszlo.

ciesze sie ze te great halle wrocily- przyszpieszy gre, zrobi dynamiczna oraz moze zostanie kasa na - eventy. bo o attachach zapomnialem- prawie nic nie robia lub prawie ich nie ma - chyba ze w DTlaskowych tyrellach ...


bleh - defetyzmem zawialo - a mialem nie narzekac .... Olo cisnij mnie na kolejne gry w szpilu bo zaczynam kasztanić...


Kiedyś, znaczy jak było 10 cykli kart i 6 DE? Trochę mało kart nadal. Targ, jak pamiętasz, miał burn na maestrach, na lecie, na KotHH... Zmiana nastąpiła w 10CP, gdzie pojawili się dothraki. Próbowałem grać na smokach ale smoki były denne i średnio się nadawały. Przez 10 cykli miałeś tylko burn. Tylko w różnych wariantach.

Influence był z czapy. Miałeś Targów i Marelli i nikt inny z tego nie korzystał. Druga sprawa - złota będzie więcej, eventy będzie się łatwiej grało. Ja teraz już mam 13 eventów+attachmentów.

Awatar użytkownika
MiSiO
Posty: 609
Rejestracja: 04 cze 2013, 11:55

Re: 3. The Fall of Astapor

Postautor: MiSiO » 31 maja 2017, 15:12

Chord pisze:
Olo pisze:akurat w l5r zaskoczenia nie było wcale
przeciwnik ma 5 kart w ręce tzn zabija mi 5 postaci
mam 2 postacie i pierwszą akcję to zagram dwie bo każda akcja przeciwnika zabija mi postać

Ano były ze dwie takie czarując edycje, gdzie się killa pałętało aż za dużo, ale nie przesadzałbym z narzekaniem na nie. Zdarzało się zamordować dwóch czy trzech za jednym zamachem, a to już niezła niespodzianka.

W ogóle kolejność zagrywania swoich akcji była w L5R bardzo ważna... A w GoTcie? Raz na pięć gier się wydarzy jakiś konflikt timingów (Shipwright kontra Kingsroad czy inne tam plus minus do siły), ale zazwyczaj sprowadza się to to tego, że jeden gracz może coś zjebać nie odzywając się na czas. Nie ma znaczenia w jakiej kolejności zagrywa się akcje czy eventy, bo zwykle i tak tylko jeden gracz coś odpala w wyzwaniu.

Jak się zdarzy, że każdy ma po dwie akcje (-Pavilon, -Dracarys!, -Growing Strong, -Nightmares.) to już jest starcie stulecia.


To nie widziałeś moich ostatnich gier w Targach. Zwłaszcza z Lanni na skoczkach... Non stop coś się działo. Dlatego pisałem, żeby przestać grać tylko te rushe. :)

Suchy +1

Co do ilości graczy. Poczekajcie do 3 cyklu w L5R - będzie podobnie. I znowu się nie zgodzę, że trzeci cykl nic nie zmienia, bo z mojego punktu widzenia zmienia dużo. W końcu mogę grać to co chcę z nie to co muszę, bo mi kart brakuje.

Jemioł
Posty: 775
Rejestracja: 21 sie 2011, 14:43
Lokalizacja: Warszawa

Re: 3. The Fall of Astapor

Postautor: Jemioł » 31 maja 2017, 15:44

quas pisze:Ekonomię jak na razie dostali najlepszą NW (o ile nie okaże się jednak że jednak nie ma gold modyfikatorów).


Jak na razie potwierdzone przez Hynesa plus poparte definicją Income z RRG (więc na moje oko wystarcza). On =/= printed on, tylko "gold value on plot card" uwzględnia modyfikatory wynikające z innych kart.

Krisso pisze:Myślę, że ekonomia idealnie pasuje do chodzącego mi po głowie decku retaliation x2 + sunspear ;)


Ależ to już jest i biega! :) A przynajmniej biega z mojej ograniczonej perspektywy ;P

Neoptolemos
Posty: 671
Rejestracja: 20 sty 2016, 15:42

Re: 3. The Fall of Astapor

Postautor: Neoptolemos » 31 maja 2017, 16:11

True. Skaven mnie ostatnio straszliwie tym pokarał :P

Kasztan
Posty: 74
Rejestracja: 28 kwie 2017, 14:24

Re: 3. The Fall of Astapor

Postautor: Kasztan » 31 maja 2017, 16:45

Kiedyś, znaczy jak było 10 cykli kart i 6 DE? Trochę mało kart nadal. Targ, jak pamiętasz, miał burn na maestrach, na lecie, na KotHH... Zmiana nastąpiła w 10CP, gdzie pojawili się dothraki. Próbowałem grać na smokach ale smoki były denne i średnio się nadawały. Przez 10 cykli miałeś tylko burn. Tylko w różnych wariantach.

Influence był z czapy. Miałeś Targów i Marelli i nikt inny z tego nie korzystał. Druga sprawa - złota będzie więcej, eventy będzie się łatwiej grało. Ja teraz już mam 13 eventów+attachmentów.


kiedys - dla mnei to bylo w ccg jeszcze. i to 2-3 edycje wczesniej zanim lcg nastapilo. pozniej lcg sie pojawilo i tez byly uzywane influence. bylo od groma eventow attachy za 0 dajacych cokolwiek poza byciem - condition...

cale serie jak dornishmans flouresh, taste for blood, , kazdy rod cos takiego mial.

tak jak piszesz - jest mala pula kart i powinni cos zrobic by szybciej wychodzily deluxy bo w tym tempie grace odplyna i na turnieje bedzie trzeba jezdzic do wawy lub pragi lub berlina. na co nie mam czasu i ochoty. ledwo teraz mam czas na granie z jamkiem olem i reszta bandy drombo z katowic.

gdyby nie to ze oferty dzisiaj robie tobym nawet tych komentarzy nie wystawial ...
dobra znowu kasztanie... Olo miales mnie powstrzymac :P
Kiedy idziesz przez piekło nie zatrzymuj się.

Awatar użytkownika
MiSiO
Posty: 609
Rejestracja: 04 cze 2013, 11:55

Re: 3. The Fall of Astapor

Postautor: MiSiO » 02 cze 2017, 12:18

Attachment'y pamiętam. W maestrach. Influence też. Oczywiście ale w 2ch rodach. Martell i Targaryen. Myślę, że dojdziemy i do tego, że będzie więcej sztuczek. Na razie to każdy wywala całe złoto na postaci i potem się dziwi, że nie ma na eventy :D

michaelius
Posty: 1551
Rejestracja: 12 lip 2011, 12:24
Lokalizacja: Warszawa

Re: 3. The Fall of Astapor

Postautor: michaelius » 02 cze 2017, 12:46

A ma wybór ? Uzupełnić bufor trzeba bo inaczej przeciwnik zacznie wchodzić w wartościowe postaci claimem albo sprzeda marsz.


Wróć do „3. Blood and Gold”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość