NW/Rains (top 8 store Kraków, King of Swiss)

Jak złożyć dobrą i niezbyt dobrą talię.
Neoptolemos
Posty: 708
Rejestracja: 20 sty 2016, 15:42

NW/Rains (top 8 store Kraków, King of Swiss)

Postautor: Neoptolemos » 04 mar 2018, 12:08

Od zeszłorocznego turnieju w Poznaniu wiedziałem, że da się złożyć sprawny i bardzo stabilny deck Straży na Rainsach i tym razem chyba się udało :) decklista z wczorajszego turnieju w Krakowie. Talia potrafi się zabunkrować, jak trzeba (przed Targami czy Lanni), ale jak się da, to się ładnie odgryza. Dla porównania moja zeszłoroczna talia z Poznania (viewtopic.php?f=39&t=2586) i deck Ola, który też ładnie chodził w międzyczasie (viewtopic.php?f=39&t=2622) - jak widać, trzy kompletnie różne buildy.

The Night's Watch
"The Rains of Castamere"
Packs: Core Set (3), Taking the Black, No Middle Ground, Wolves of the North, Across the Seven Kingdoms, Called to Arms, Lions of Casterly Rock, There Is My Claim, Ghosts of Harrenhal, Tyrion's Chain, All Men Are Fools, Watchers on the Wall, Guarding the Realm, The Fall of Astapor, The Red Wedding, Oberyn's Revenge, House of Thorns, The Archmaester's Key, Journey to Oldtown

Plot (12)
1x A Game of Thrones (Rains)
1x Filthy Accusations (Rains)
1x For the Watch!
1x Heads on Spikes
1x Here to Serve
1x Supporting the Faith
1x The Spider's Web (Rains)
1x Trade Routes
1x Valar Dohaeris
1x Valar Morghulis
1x Varys's Riddle (Rains)
1x Wildfire Assault (Rains)

Character (31)
3x Benjen Stark
1x Bowen Marsh
1x Cotter Pyke
3x Craster
1x Grenn
1x Halder
3x Jon Snow (WotW)
3x Maester Aemon (Core)
3x Messenger Raven
1x Othell Yarwyck
1x Qhorin Halfhand
1x Samwell Tarly (Core)
1x Satin
3x Shadow Tower Mason
3x Steward at the Wall
2x Veteran Builder

Attachment (7)
3x Craven
1x Dragonglass Dagger
1x Longclaw
2x Milk of the Poppy

Location (20)
1x Castle Black
1x Eastwatch-by-the-Sea
1x Flea Bottom
1x Gates of the Moon
2x Great Hall
2x The Haunted Forest
1x The Iron Throne
1x The New Gift
3x The Roseroad
1x The Shadow Tower
3x The Wall
3x Underground Vault

Event (2)
2x Guarding the Realm

1 runda - Olo (Bara/drzwi)
Tym razem turniej zacząłem od najtrudniejszej gry ;) Olo wystawił Tron z agendy i w pierwszej turze na stole znaleźli się Komnata, Robert, Cressen, Maester i Ludzie królowej, u mnie kilka lokacji (Bramy, Zamek i nie pamiętam co jeszcze) oraz Aemon z plota i coś tam jeszcze. Nie zapowiadało się za dobrze, więc w drugiej turze poleciał Valar i spotkał się z Królem na północy. No fajnie, ekonomia stanęła nam obu, Aemonowi się zmarło :D zaryzykowałem i wystawiłem kruka, a Olo na szczęście papieża (więc bez militki), gramy dalej. Do czwartej rundy byłem gnieciony niemiłosiernie, ale na szczęście nie przyszła Melisandra, a ja ciągnąłem karty z Nowego Daru i kruków, aż dokopałem się do Muru i o mały włos wygrałem domkę. W piątej turze wrzuciłem swój tron i zrobiło się o niebo łatwiej. Skończyliśmy minimalnie po czasie, ale w ósmym plocie doszedłem do 12, użyłem muru i wygrałem domkę i dobiegłem. W całej grze mnie ratowało głównie to, że Olo nie dostawał nic za wjazdy w power i Komnatę przez 4 rundy, bo nic nie miałem na karcie frakcji :D

2 runda - Snayke (Targ/Fealty)
O wiele prostsza gra, właściwie rozstrzygnięta w drugim plocie. Snayke chciał spalić Aemona i rzucił Blood of the dragon mając na ręce eventy (plus FB z Plazą na stole i Second Sonsów w discardzie), ale trafił na Supporting the Faith i plan wziął w łeb. Ukradłem mu Second Sonsów i jakiegoś Dothraka, Mur trafił na stół chyba już w pierwszym plocie, więc raczej z górki.

3 runda - Wiewiór (Targ/Lanni)
Łoj, trochę się mordującej talii Wiewiora obawiałem, tym bardziej, że jakoś tak po zagraniu Here to Serve mogłem wystawić tylko Longclaw na Benjenie - na ręce był Craster, 2x Jon, Guarding the realm i coś jeszcze nie do zagrania. Na szczęście Aemon wyratował pierwszą falę, w drugiej turze wyszedł Jon i poprawiłby znacznie moją sytuację, tyle że dostał mlekiem, za to w rewanżu Jamie dostał Cravenem. W trzeciej ukradłem Viserysa, ktory jakoś trafił do discarda - w miedzyczasie Wiewiór miał 6 groszków za 3x dominację i 3x niebronione wyzwania władzy :D w czwartej poleciał VD, zdjąłem mleko z Jona i już było z górki. Wiewiór niespecjalnie chciał wjeżdżać, żebym nie wrócił sobie Guarding the Realm do ręki. Ponownie bardzo pomocne było Supporting the Faith.

4 runda - Simon (Martell/Fealty)
Simon nie ma do mnie szczęścia. Na Ptaszkach grałem brotherhoodem i wyjątkowo ułatwiało mi to grę z Martellami, tutaj nie było co zbierać po mulliganach. Zsetupowałem Mur, Różany trakt, Las i Strażnicę, Simon 3 małe postaci. Ponieważ w następnych czterech kartach dalej nie zobaczyłem postaci, zamiast Here to serve otworzyłem z Valara. Trafiłem na Long Plan, który niespecjalnie zadziałał, bo po pierwszej turze dalej nie miałem postaci, które mogłyby coś wygrać. Jeszcze do tego Simon wystawił tron, więc miałem z czego zabierać mu power.

5 runda - Stach (Targ/Crossing)
Teoretycznie Crossingi to łatwy matchup dla Rainsów, palenia też się nie bałem, jednak deck Stacha jest tak szybki i skuteczny, że mogło się skończyć różnie. Valar w drugiej rundzie ubił Viserysa, Dany i jakiś plankton, niestety u mnie też sporo - ale jak do czwartej rundy Stach dobiegł do 11 punktów i nie mógł zagrać Headsów (od drugiej rundy grałem topdeckiem właściwie, bo ekonomia akurat była), to się zaciął. Wszedł Mur, Craster (choć się sfajczył), Jon, jakaś ikonka powera i wyszedłem.

6 runda - MJT (Lannister/Rains)
Po tej grze czułem się nieco zbrukany - Cinek wystawił Jamiego i Cersei i dostał dwa Craveny... potem jeszcze walczył, ale gra była rozstrzygnięta. Może jakby mu doszli Rattleshirt Raidersi... ale tak to wrzuciłem Mur i czekałem. Co ciekawe, w tej grze mimo potężnej defensywy Cinka (w końcu Cersei z mieczem i Jamie tylko stali) parę razy wjechałem na oko i nawet odpalałem Rainsy. Co potwierdza, że Jon jest potworem, a agenda pasuje do NW.

Top 8 - Arteusz (Tyrell/Crossing)
Zgodnie z definicją ze słowniczka, "nic mi nie doszło" :D powinienem Valarować jego rycerzyków w trzecim plocie, ale się połasiłem na wcześniejsze wystawienie Crastera. Arteusz dostawił trzeciego Green-Apple Knighta w czasie Turnieju dla króla i chociaż byłem w stanie spokojnie bronić się za 21, to wjechał już w pierwszym wyzwaniu za 22. No cóż, trzeba się uczyć na błędach, zresztą niewykluczone, że tu i tak bym się nie wyciągnął.

Podsumowując - skuteczny deck, raczej prosty w prowadzeniu, mega stabilny do setupów (mało eventów, dużo tanich kart) i z dobrym drawem. Prędzej zmieniłbym kierowce, niż jakiekolwiek karty ;) ew. podmienił Wildfire, tylko i tak nie bardzo jest na co. Wszystkie uniki warte grania w 3 kopiach były dobrym wyborem, tak samo jak uniki 1x. Rainsy przez cały turniej (a grałem przeciętnie ~5-6 plotów) odpaliłem tylko 5 razy, ale głównie dlatego, że przeciwnicy bardzo nie chcieli na to pozwolić, więc i tak robiły robotę.

Olo
Posty: 799
Rejestracja: 12 wrz 2013, 13:28

Re: NW/Rains (top 8 store Kraków, King of Swiss)

Postautor: Olo » 04 mar 2018, 12:20

dla NW to bardzo dobry czas
dobra ekonomia, świetny draw, fajne postacie, kilka dobrych buildów
do tego właściwie nie mają żadnego złego matchupu
nic dziwnego że na Thrones WAR byli najmocniejszą frakcją
"Martelle nie robią nic ale są w tym bardzo dobrzy" - Breaker

Wiewiór
Posty: 410
Rejestracja: 19 paź 2016, 07:30
Lokalizacja: Kraków

Re: NW/Rains (top 8 store Kraków, King of Swiss)

Postautor: Wiewiór » 04 mar 2018, 13:59

Czyli jednak klątwa dopadła ;-) Gratki za wynik i ciekawą grę między nami!

Neoptolemos
Posty: 708
Rejestracja: 20 sty 2016, 15:42

Re: NW/Rains (top 8 store Kraków, King of Swiss)

Postautor: Neoptolemos » 04 mar 2018, 14:02

Wiewiór pisze:Czyli jednak klątwa dopadła ;-) Gratki za wynik i ciekawą grę między nami!

No niestety, choć raczej nazwałbym to "nienajlepszym zagraniem" ;) ale i tak musiałbym zdropować po grze, po pociąg nam uciekał. Następnym razem się uda :)

Awatar użytkownika
szczudel
Posty: 3573
Rejestracja: 16 sty 2015, 21:14
Lokalizacja: Niepołomice
Kontaktowanie:

Re: NW/Rains (top 8 store Kraków, King of Swiss)

Postautor: szczudel » 04 mar 2018, 17:43

Olo pisze:dobra ekonomia, świetny draw, fajne postacie, kilka dobrych buildów
do tego właściwie nie mają żadnego złego matchupu

Odnoszę wrażenie, że piszesz swoje posty przez bardzo długi czas i nie czytasz poprzedniej linijki, gdy wracasz do pisania.
Skąd wyciągam taki wnioski? Ranger Theme nie ma złego matchupu? Bez żartów proszę.

Gra na dwa Valary na plus. Chodzi mi to po głowie, ale w moim buildzie na wygrywanie (nie mylić z wegetowaniem bez UO na Murze) w obronie (który obecnie jest bez sensu, bo łatwiej w obecnej mecie wygrać w ataku niż w obronie) nie ma prawa zadziałać. Własnie dlatego czekam na 10 plotową agendę, tam dwa Valary w NW będą standardem, praktycznie w każdym buildzie poza Crossingowo-rushowym.
Patrząc na wynik i opis, dochodze do wniosku, który z premedytacją negowałem przez 4 miesiące - Nowy Valar to kupa. Jako drugi Valar daje radę, ale jako jedyny w decku jest bezużyteczny.
Blog Poświęcony Karcianej Grze o Tron: http://gramyotron.blogspot.com

Neoptolemos
Posty: 708
Rejestracja: 20 sty 2016, 15:42

Re: NW/Rains (top 8 store Kraków, King of Swiss)

Postautor: Neoptolemos » 04 mar 2018, 18:26

Jezuz gra NW/Rainsy z Misiem, to pewnie bliższe koncepcji wygrywania w obronie. Ja tam nie umiem grać Misiem, wolę tylko zrobić opposed i kontratakować (choć oczywiście Jon musi wygrywać, jak już idzie do wyzwania). Zresztą czasem i tym deckiem uda się dobrze ustawić, że można być pewnym wygrywania w obronie, tylko to nic nie zmienia - przeciwnik wtedy po prostu nie jedzie i też jest pasywna gra w sumie. Paradoksalnie build z dawaniem wyłącznie oppów, jak o tym pomyśleć, jest ciekawszy niż taki co wygrywa w obronie - bo przeciwnik w ogóle podejmuje wyzwania (dlatego builderzy są troszkę obrzydliwi).

Sam VD nic nie zdziała, jak jesteśmy w dupie. Dlatego ma zdecydowanie lepsze staty niż VM. Gdyby nie Rainsy, pewnie zostałby sam VM, ale po co, skoro nie ma lepszej agendy do NW niż Rainsy (oprócz Starka do kradnącego buildu, oczywiście). Ale, tak jak pisałem, Wildfire do tego to już przesada ;)

Zresztą NW jak NW, ale Martellowe buildy potrafią grać oba Valary, FSoW, dwa Marsze i czasem Duel. Ale do resetowania musi być Valar Morghulis, koniec i kropka.

Awatar użytkownika
szczudel
Posty: 3573
Rejestracja: 16 sty 2015, 21:14
Lokalizacja: Niepołomice
Kontaktowanie:

Re: NW/Rains (top 8 store Kraków, King of Swiss)

Postautor: szczudel » 04 mar 2018, 18:45

Neoptolemos pisze:Ale do resetowania musi być Valar Morghulis, koniec i kropka.

Amen!

Musze się wreszcie przekonać do Jona z DE. To jest Rainsowy potwór. Czuje sytuacje, może bronić i atakować - prawdziwe NWowa postać AAA.

Niestety jest jak piszesz. nie atakując przeciwnika (bez Muru) gra nie posuwa się do przodu, a zmusić do ataku nie ma opcji (bo nowy Aemon nie może zastąpić starego. Och gdyby tak jakaś lokacja miała jego umiejkę). Wiec faktycznie jeśli wszystko idzie dobrze, przeciwnik nie atakuje i narzeka, ze NW gra pasywnie. Ja nie gram Cravenów ani Shadow Tower, bo chcę zbierać ataki. Ale bronienie, to jest wyższa filozofia. Trzeba przewidywać absolutnie wszystko. Podczas gdy grając deckiem nastawionym tylko na atak, nie trzeba myśleć praktycznie o niczym co może zagrać przeciwnik.

Nie sądziłem, aby Builderzy mieli wygrywać w obronie". Zawsze postrzegałem ich jako absolutne "OPosowanie", które wymaga wygrać intrygę aby wrócić Edda, a Power sam się broni.
Blog Poświęcony Karcianej Grze o Tron: http://gramyotron.blogspot.com

Neoptolemos
Posty: 708
Rejestracja: 20 sty 2016, 15:42

Re: NW/Rains (top 8 store Kraków, King of Swiss)

Postautor: Neoptolemos » 04 mar 2018, 18:48

Jak ja grałem z builderami, to oppowali tylko militkę, pozostałe (jak im szło) wygrywali przez te chore twierdze.

Jonem też nie chciałem grać, ale okazał się być świetny. Wszystkie nowe grubasy NW (Bowen, Qhorin, Othell) są świetne, ale Jon jest kluczowy.

Awatar użytkownika
szczudel
Posty: 3573
Rejestracja: 16 sty 2015, 21:14
Lokalizacja: Niepołomice
Kontaktowanie:

Re: NW/Rains (top 8 store Kraków, King of Swiss)

Postautor: szczudel » 04 mar 2018, 18:50

Właśnie o tym mowię. ale czy zyskiwali Powerki za wygranie w obronie? Renomka, Thoren? Takic zysty Builder deck raczej nie gra thorena.
Blog Poświęcony Karcianej Grze o Tron: http://gramyotron.blogspot.com

Neoptolemos
Posty: 708
Rejestracja: 20 sty 2016, 15:42

Re: NW/Rains (top 8 store Kraków, King of Swiss)

Postautor: Neoptolemos » 04 mar 2018, 19:00

No nie. Po prostu po co przegrywać power, jak można go wygrać ;) Thoren się dawno nie mieści.
Tak szczerze mówiąc, to gdybym chciał naprawde wygrywać w obronie, to grałbym Tyrell/NW albo odwrotnie. Tyrellom łatwiej wygrać w obronie, bo mogą się podpompować znienacka i wygrać w obronie z zaskoczenia, a NW niczym znienacka nie wyskoczy (poza Eddem).


Wróć do „Decki 2.0”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość