Greyjoy - nie gadamy, nak*$#!^my!! ;)

Dyskusja o wszystkich aspektach karcianej Gry o Tron w wersji 2.0
Chord
Posty: 925
Rejestracja: 14 gru 2014, 23:19

Re: Greyjoy - nie gadamy, nak*$#!^my!! ;)

Postautor: Chord » 22 sty 2018, 19:32

Dodatkowa zaleta FSoW - dobrze zagrane wrzuca przeciwnikowi 3+ karty w diacard.

Neoptolemos
Posty: 608
Rejestracja: 20 sty 2016, 15:42

Re: Greyjoy - nie gadamy, nak*$#!^my!! ;)

Postautor: Neoptolemos » 23 sty 2018, 13:34

Po kilkunastu grach jednak przegrałem - rozwaliły mnie zimowe Starki, które od pierwszej tury jechały na 2claimach z zastraszaniem (paczka wilków + Bran + od drugiej tury Luwin, żebym przypadkiem Brana nie cofnął), a mi pierwsze kopalnie podeszły w 4 turze, Risen wcale. Błąd statystyczny :P
Ale dla równowagi zagrałem Tyrellami z Hightower i... trafiłem na GJ :D Ale też ciężko to zatrzymać - bardzo elastyczny deck. Jakby przeciwnik nie zmarnował My nie siejemy na Great Halla i zaczekał rundkę na Hightower, to pewnie bym z tego nie wyszedł, a tak szybko było gg.

Skeczor
Posty: 1103
Rejestracja: 15 gru 2015, 23:09
Lokalizacja: Szczecin

Re: Greyjoy - nie gadamy, nak*$#!^my!! ;)

Postautor: Skeczor » 24 sty 2018, 17:19

Wiem, że to nie sekcja memów, ale...
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
szczudel
Posty: 3573
Rejestracja: 16 sty 2015, 21:14
Lokalizacja: Niepołomice
Kontaktowanie:

Re: Greyjoy - nie gadamy, nak*$#!^my!! ;)

Postautor: szczudel » 24 sty 2018, 17:35

Idiotyczny mem. Nie wiem co ma nowa Asha do Lanni i Martelli. Jedni i drudzy mogą ja wylaczyc. W sumie Bara tez.
Blog Poświęcony Karcianej Grze o Tron: http://gramyotron.blogspot.com

Neoptolemos
Posty: 608
Rejestracja: 20 sty 2016, 15:42

Re: Greyjoy - nie gadamy, nak*$#!^my!! ;)

Postautor: Neoptolemos » 24 sty 2018, 18:36

Mem Joolsa z Trisem był zdecydowanie trafniejszy; )

Awatar użytkownika
szczudel
Posty: 3573
Rejestracja: 16 sty 2015, 21:14
Lokalizacja: Niepołomice
Kontaktowanie:

Re: Greyjoy - nie gadamy, nak*$#!^my!! ;)

Postautor: szczudel » 24 sty 2018, 18:37

Tamten mem to mistrzoswo. Kwintesencja tego czym jest mem :)
Blog Poświęcony Karcianej Grze o Tron: http://gramyotron.blogspot.com

Skeczor
Posty: 1103
Rejestracja: 15 gru 2015, 23:09
Lokalizacja: Szczecin

Re: Greyjoy - nie gadamy, nak*$#!^my!! ;)

Postautor: Skeczor » 24 sty 2018, 19:31

Nie widziałem : / ma ktoś pod ręką?
Obrazek


Chord
Posty: 925
Rejestracja: 14 gru 2014, 23:19

Re: Greyjoy - nie gadamy, nak*$#!^my!! ;)

Postautor: Chord » 26 sty 2018, 13:37

A ja się właśnie bawię deckiem wyborczym na Kingsmootcie. To nie jest deck napalony na domę jak jakieś nudne bara, po prostu zapakowałem wszystkie GJ unikaty (z drobnymi wyjątkami, jak Alanyss czy Fishwiskers), Wielkie Hale i Duchy Harrenhal (o CSowym Aeronie nie wspominając) i wysypuję drogie potwory w stół wesoło zbierając nimi grochy, kradnąc lokację i broniąc wyzwania, a jak przeciwnik raz się zagapi i odda mi domę kiedy nie trzeba? To dobiegam z siedmiu :lol:
Jest wesoło - polecam.

Awatar użytkownika
szczudel
Posty: 3573
Rejestracja: 16 sty 2015, 21:14
Lokalizacja: Niepołomice
Kontaktowanie:

Re: Greyjoy - nie gadamy, nak*$#!^my!! ;)

Postautor: szczudel » 30 sty 2018, 00:01

Faktycznie problematyczni zaczynają byc Ci GJ. Już było granie 3/4-ma "6/7-kami" ale zatrzęsienie Keywordów i przede wszystkim zbyt tanich Saveów (Riseny, Kopalnie) sprawia, że jak nie siądzie to co ma siąść (generalnie coś co ich powstrzymuje) to GJ dokopuje się do wszystkiego co ma najlepsze i gra robi się idiotycznie prosta dla nich. Robią się z nich drugie Targi, gdzie przed grą z nimi (o ile nie polegamy na Varysie) można równie dobrze rzucić monetą, bo skill skillem ale najważniejsze będzie to co uda się dociągnąć przed przeciwnikiem.

Każda inna frakcja wrzucając 6/7-kę coś ryzykuje. Jakiś przypadkowy zgon. Tutaj ten czynnik jest wyłączony i powoduje to idiotyczny efekt kuli śnieżnej. Bez Boxa Martellowego i 10plotowej agendy ciężko będzie to przeskoczyć, chyba, że gra się Varysami. A tak oba Valary, Katastrofa i Duel sprawią, ze ogarnięta osoba będzie mogła kontrować GJowe ValarM i Counting Coopers. Jest jeszcze to nieszczęsne bo nieblokowalne Counting Coopers. Żaden problem jest zjechać im karty do 1/2 w 3 rundzie. Wtedy jednak pada CC i cały wysiłek idzie na marne. Śmierdzi to CC na kilometr ale w ilu deckach na razie łapie się Polityczna Katastrofa, która jest chyba jedyna kontrą na to lawinowe dobieranie kart?

Może jakiś hyper kneel Bara coś wskóra, lecz gdy na stole Pojawia się Asha, Balon, Vict i Euron robi się najzwyczajniej w świecie nudno.
Blog Poświęcony Karcianej Grze o Tron: http://gramyotron.blogspot.com


Wróć do „Dyskusja ogólna”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość