Lannister - pogadanki

Dyskusja o wszystkich aspektach karcianej Gry o Tron w wersji 2.0
picollo
Posty: 706
Rejestracja: 20 sty 2016, 16:06

Re: Lannister - pogadanki

Postautor: picollo » 27 mar 2017, 13:27

Taka bardzo pobieżna ocena. Lanni z wieżą namiestnika są wolni. Te crossimgowe decki potrafią zebrać 8 groszkow w pierwszej turze. W drugiej koniec. Lanni w tym czasie wstawił Harrenhall i Wieże. Namiestnika. Jak pojedziesz w oko, żeby kogoś wrócić, dostaniesz brzoskwinię. Lanni się chyba trochę wolniej wystawia. Na czyszczenie ręki Tyrell też ma odpowiedź.
Wychodzi na to, że zieloni są za szybcy.
Herold z Zapchlonego Tyłka


So the answer is either 1.7 years assuming a spherical cow in a vacuum or never.

Awatar użytkownika
szczudel
Posty: 3573
Rejestracja: 16 sty 2015, 21:14
Lokalizacja: Niepołomice
Kontaktowanie:

Re: Lannister - pogadanki

Postautor: szczudel » 27 mar 2017, 13:50

Nie jest takie niecodzienne zobaczyć Harrenhal i Wieże w Setupie, ale zgadzam się z Picollo w 100%. Cofanie postaci z wyzwań potrafi kastrować Lannich bez pudła.
Blog Poświęcony Karcianej Grze o Tron: http://gramyotron.blogspot.com

Suchy
Posty: 448
Rejestracja: 21 gru 2015, 23:47

Re: Lannister - pogadanki

Postautor: Suchy » 27 mar 2017, 13:53

Jak to Olo mówi Lanni nie mają dobrych postaci, w przeciwieństwie do Tyrelli ;)
You ll pay the iron price.

Czerwonym - ŚMIERĆ !

quas
Posty: 1394
Rejestracja: 28 paź 2015, 17:16

Re: Lannister - pogadanki

Postautor: quas » 27 mar 2017, 14:58

Suchy pisze:Jak to Olo mówi Lanni nie mają dobrych postaci, w przeciwieństwie do Tyrelli ;)


wbrew pozorom w każdych barwach znajdziesz kilka fajnych postaci. Lanni mieli bonus bo w 1szym cyklu dostawali karty z jednej bajki. To ich znacząco wyróżniało.
Pojawiło się 10za7 - traumatyczne dla wielu graczy (mnie jakoś nigdy nie wzruszało).

Generalnie Tyrell stał się znowu szybki (już raz coś takiego było ale wyszedl FSoW i sie zesrało), i to ze stołu a nie z kart z ręki. Ma tyle samo dobrych postaci. Lanni ma przewagę z oczku, Tyrell w koronce. A do tego więcej opcji zdobywania groszków.
Lion Clan
Samurai*Deathseeker

el_cyd
Posty: 96
Rejestracja: 14 maja 2012, 17:59

Re: Lannister - pogadanki

Postautor: el_cyd » 27 mar 2017, 19:35

michaelius pisze:Czemu Lanni dostają tak bardzo od Tyrelli ?

Odpowiedź - bo ludzie nie umieją grać Lannisterem ani składać na nim deków, łatwo natomiast power rush do 15 robić
ale obiektywnie Lannisterzy mają dużo większy potencjał i są T1 w przeciwieństwie do tyrellów

picollo
Posty: 706
Rejestracja: 20 sty 2016, 16:06

Re: Lannister - pogadanki

Postautor: picollo » 27 mar 2017, 21:05

Tak żeby spróbować rozwinąć dyskusję, postanowiłem sprawdzić jak sobie poradzili ci, którzy najmniej nie umieją grać Lannisterem ani składać decków- czyli gracze, którzy weszli do topów grając Lannisterem.

I tak, w topach na Batalli było sześciu Lannistrów. Dla uproszczenia nie rozbijałem wszystkiego na agendy. Z kronikarskiego obowiązku wspomnę, że agendy były następujące:
Banner of the Watch, Deszcze, Banner of the Wolf, Crossing. Ale jak wspominałem, na potrzeby tego rozważania, wrzucam wszystkich do jednego worka- Lannister.

Nasi topowi Lannisterzy rozegrali podczas Batalli łącznie 59 gier. Wygrali 43, co daje winratio na poziomie 73%. W końcu co topy, to topy.
Nie przegrali żadnej gry przeciwko Baratheonom (z ośmiu rozegranych), ani z Martellem (z dwóch). Pomijając winratio przeciwko Lannisterom (które jest zaburzone przez fakt, że topowi lannisterzy część gier grali przeciwko sobie, przez co statystyka dąży w kierunku 50% bardziej niż powinna), osiągnęli winratio wyższe od wspomnianej średniej przeciwko każdemu rodowi. Każdemu? Nie, jest jedna mała wioska... która nazywa się Wysogród.
Winratio topowych Lannisterów wynosi 33%- a zagrali przeciwko temu matchupowi łącznie 12 gier.

Ponieważ założeniem było przyjrzenie się temu jak sobie Lannister radzi przeciwko zielonemu rodowi, dla gier z Tyrellem rozbiłem wyniki na poszczególne Tyrellowe agendy. I tak.
Winratio przeciwko Crossingowi dla topowych Lannisterów wyniosło zatrważające 0%. Nie udało im się wygrać żadnej z trzech gier.
Lepiej, ale poniżej oczekiwań poradzili sobie Lannisterzy przeciwko pozostałym agendom które podczepiono do Tyrelli. 40% wygranych gier przeciwko Tyrell- Watch (2/5) i 50% winratio przeciwko Tyrell/- Stag (2/4). Przypominam- ogólne winratio wyniosło 73% Więc nawet w najkorzystniejszym z matchupów, czyli przeciwko Tyrell/Stag, winratio było o 23 punkty procentowe niższe, niż oczekiwana średnia.

Spodziewałbym się, że przy takich róznicach wśród graczy jednak kompetentnych, kryje się za tym coś więcej niż fakt, że Lannisterscy gracze, którzy nie potrafią składać decków i grać nimi.
Herold z Zapchlonego Tyłka


So the answer is either 1.7 years assuming a spherical cow in a vacuum or never.

quas
Posty: 1394
Rejestracja: 28 paź 2015, 17:16

Re: Lannister - pogadanki

Postautor: quas » 27 mar 2017, 22:10

picollo - jak dłubałeś to ręcznie to gratuluję cierpliwości.

niby Top turnieju na 180 osób nie generuje osób przypadkowych ale z drugiej strony jeden turniej wiosny nie czyni.
imo Tyrell puka do T1, dostał kilka dobrych opcji od DT ale zmieniła się też meta. Ale to jeszcze nie ten moment kiedy będą leciały bluzgi na zielone decki.
Lion Clan
Samurai*Deathseeker

el_cyd
Posty: 96
Rejestracja: 14 maja 2012, 17:59

Re: Lannister - pogadanki

Postautor: el_cyd » 28 mar 2017, 08:42

Fajnie, że przytoczyłeś dane statystyczne, ale nie mówi nam to wiele ani o dekach, ani o poziomi ludzi, którzy nimi grali. To że ktoś składa Lannich jako banner of the watch, albo crossing wybitnie świadcz, że nie ma większego pojęcia o mecie albo grze i już wtopił na etapie deckbildingu. Tyrell nie ma odpowiedz na mocengo target killa jakiego ma lanni fealty, ani na ogół nie jest w stanie zapobiec odpaleniu rainsów. Tyrll jest za to dużo lepszy na psaywne decki , gdyż bardzo trudno skontrolować wszystkie ich rewnomy. Ma jednak bardzo słabą kontrolę stołu i jak przeciwnik wytoczy swoje działą, to ma problem co z tym zrobić.
Będę się uprał przy założeniu, że większość ludzi przegrywa turniej na etapie deckbildngu z wiązku z tym średnie wyniki z turnieju mówią jednak bardzo mało.

Awatar użytkownika
sokles
Posty: 870
Rejestracja: 03 cze 2014, 18:38

Re: Lannister - pogadanki

Postautor: sokles » 28 mar 2017, 08:45

el_cyd pisze:Będę się uprał przy założeniu, że większość ludzi przegrywa turniej na etapie deckbildngu


Może tak być skoro ja wygrywam na etapie deckbuildingu :mrgreen:
Muszyna Warlord :mrgreen:

Fracas Champion 2016

Stahleck 2016 Top4

Bo mózg to nie wszystko.

Brutal but Cunning

Awatar użytkownika
Breaker
Posty: 1638
Rejestracja: 31 gru 2010, 13:30

Re: Lannister - pogadanki

Postautor: Breaker » 28 mar 2017, 10:07

nie przesadzaj z tym gloryfikowaniem netdeckingu bo zaraz wyskoczy skaven i zacznie Ci wrzucac jak w temacie swojego decka (fajnie wrzuca, dobrze sie to czyta :lol: )
House Martell Loyalist. Unbowed, Unbent, Unbroken.

Cunning but Brutal

"Nie pieszcze sie z aGoTem tylko nak%$&@*am jak Korwin lewakow" :D by mistrz Szczudel


Wróć do „Dyskusja ogólna”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość