Martell - pogadanki

Dyskusja o wszystkich aspektach karcianej Gry o Tron w wersji 2.0
quas
Posty: 1393
Rejestracja: 28 paź 2015, 17:16

Re: Martell - pogadanki

Postautor: quas » 24 sty 2017, 16:30

Krisso pisze:Aby odkopać trochę temat:
Jak uważacie co z obecnym stanie warto składać na Martellach?
Wygrywały niedawno decki na Rainsach i Jaquenie, ale podobno tez pojawiły się decki na Bannerze jelonkowym, które działały.
A może zwykłe Featy też da rade jakoś ugrać? (wypadłem na dłuższą chwile z obiegu, chętnie poznam obserwacje i opinie)


tak po prawdzie w zasadzie jak w CS.
po roku czasu znowu ciężko wygrywać w oku z Lannisterem, no i po chwilowym załamaniu na rynku ponownie w obiegu pojawiają się Targi (a nie ma drugiego tak dracaryso-wrażliwego decka jak Martell).

Strasznie lipnie się swego czasu grało przeciwko Varysowi...teraz masz reset postaci w większości gier.

Ot i problemy jakie rozwiązujesz przy budowie decka.
Lion Clan
Samurai*Deathseeker

Awatar użytkownika
szczudel
Posty: 3573
Rejestracja: 16 sty 2015, 21:14
Lokalizacja: Niepołomice
Kontaktowanie:

Re: Martell - pogadanki

Postautor: szczudel » 01 lut 2017, 13:09

Teraz nie jest czas Sunspear :(
Jak siedzi i robi grę to znaczy, że i tak mamy przeciwnika tam gdzie chcemy. Nie jest to w żadnym razie słaba lokacja, ale nie można w oparciu o nią gry zbudować.

Po próbie Longplanowania, przerzuciłem się na ikonobranie. Princepass jest super, nie jest tak natychmiastowe jak Ghaston ale jak leży na stole to przeciwnik nawet bardziej boi się atakować. W połączeniu z dodatkami zabierajacymi ikony to paraliż jest zupełny. Przydałoby się wrócic do Confiment bo wyrzucenie postaci, która na pierwszy rzut oka była całkowicie bezpieczna ma same plusy.
No i Mycella - tania, wydajna, skuteczna.

Mimo momentów radości czuje się, że czegoś im teraz brakuje (nie można juz wzucić nie zduplikowanych Nymki i Tyenki w pierwszej rundzie i niszczyć bezkarnie przeciwnika). Nie grałem na Deszczach Castamere i to byl chyba błąd. Deszcze dodaja jeden poziom skomplikowania a Martellom wychodzi to bardzo na zdrowie.
Blog Poświęcony Karcianej Grze o Tron: http://gramyotron.blogspot.com

Awatar użytkownika
VegetaZen
Posty: 938
Rejestracja: 08 mar 2016, 03:44
Lokalizacja: Gdańsk
Kontaktowanie:

Re: Martell - pogadanki

Postautor: VegetaZen » 01 lut 2017, 14:05

Moim zdaniem, Martella na deszcze nie stać (1 złota, zakładając że gra się "martellowe" eventy 4/6/1, to bardzo dużo) a i odbierają możliwość grania ulubionego plota Vipera "nie klękaj do ataku w oko".

Nymka i Tyene to dobre postacie, ale bezpiecznie jest założyć, że one i tak będą zmlekowane czy target killem podczas pojedynku.

Co do Sunspeara się częściowo zgadzam, ale to pewnie kwestia mojej techniki tasowania, że nigdy go nie ma kiedy jest potrzebny, ale za to jest zawsze kiedy i tak nie odgrywa znaczenia.
kozak w necie, p**da w świecie - aktualny polski mistrz OCTGN, na żywo raz w życiu dostał się do topki
http://chomikuj.pl/VegetaZen - miejsce z paczkami kart pl jak ktoś chce pograć w agota przez OCTGN

Krisso
Posty: 608
Rejestracja: 28 lip 2012, 15:40

Re: Martell - pogadanki

Postautor: Krisso » 01 lut 2017, 21:40

Mimo momentów radości czuje się, że czegoś im teraz brakuje (nie można juz wzucić nie zduplikowanych Nymki i Tyenki w pierwszej rundzie i niszczyć bezkarnie przeciwnika). Nie grałem na Deszczach Castamere i to byl chyba błąd. Deszcze dodaja jeden poziom skomplikowania a Martellom wychodzi to bardzo na zdrowie.

Problemem z Deszczami jest taki, że ktoś wymyślił, iż siła postaci Martelli jest zablokowana na poziomie 4. Nawet przy goleniu ikon musisz wysłać co najmniej dwóch chłopków by wygrać o 5, a jak jest jakiś obrońca to właściwie musisz położyć cały stół. Jak akurat Nymeria będzie zajęta kontrolą militarki albo powera, to w ogóle nie ma jak użyć tej agendy. Dopałek sensownych nie ma, powtarzalnych tym bardziej - stwierdziłem, że może Doran z ekipą lordów i Lady zaradzi na ten problem, ale niestety nie - więc zmieniłem agende na Crossing - od razu lepiej.
Wydaje mi się, że Crossing jest teraz najsensowniejszą opcją. Dzięki Burning on Sand te challenge, które i tak masz przegrać nie bolą, a za to Boneway może poświecić.
Czekam na coś co dałoby słońcolubnym jakiegoś kopa, albo przynajmniej dobry pomysł na grę. Niestety - 6.CP i 1.PC z nowego cyklu nic nie zmieniają. Wszyscy dostają jakieś dobre lokacje za 4 (albo chociaż ciekawe do pokombinowania), a Martell - jakiś kondycyjny syf za 3, który da +1 siły jak ustawisz pod to cały plot-deck :P

Niestety obecne braki w ekonomi i draw są mocno odczuwalne...

quas
Posty: 1393
Rejestracja: 28 paź 2015, 17:16

Re: Martell - pogadanki

Postautor: quas » 02 lut 2017, 14:45

nie wiem czy obecna meta sprzyja generowaniu 3 wjazdów w turze.

Deszcze są specyficzne. Brak dopałek - ale te mają tylko GJ i Tyrell. 4F, fakt...ale z małymi wyjątkami postacie z intrygą nie grzeszą F. Inaczej trzeba zbudować decka ale możliwe jest w miarę bezbolesne wjeżdzanie większym F w intrygę.
Martell zwykle potrzebował wsparcia z plotów (akcje), co wiązało się zwykle z gorszą ekonomią....i odrzucało od Summer-agendy. Akcje ze spisków + parametry z innych plotów mogą być przyjemnym dodatkiem.
Lion Clan
Samurai*Deathseeker

Suchy
Posty: 443
Rejestracja: 21 gru 2015, 23:47

Re: Martell - pogadanki

Postautor: Suchy » 03 lut 2017, 12:25

Ja myślę, źe sprzyja nie tylko 3, ale i 4 czy 5 ;) Lanni ma lokacje i event (co prawda event malo grany), Targi khala, a teraz wszyscy dostali jeszcze możliwość eventu za 0. Myślę że w większości LoC ten event bedzie viable - może wrócę do projektu GJ Crossing - 2 wjazdy na korone powinny być zabawne ;)
You ll pay the iron price.

Czerwonym - ŚMIERĆ !

Awatar użytkownika
szczudel
Posty: 3573
Rejestracja: 16 sty 2015, 21:14
Lokalizacja: Niepołomice
Kontaktowanie:

Re: Martell - pogadanki

Postautor: szczudel » 03 lut 2017, 12:59

Bardzo zabawne Suchy. Bardzo zabawne :P
Najpierw Fishwiskers a potem Balon (+2STR)...
Blog Poświęcony Karcianej Grze o Tron: http://gramyotron.blogspot.com

quas
Posty: 1393
Rejestracja: 28 paź 2015, 17:16

Re: Martell - pogadanki

Postautor: quas » 03 lut 2017, 15:40

szczudel pisze:Bardzo zabawne Suchy. Bardzo zabawne :P
Najpierw Fishwiskers a potem Balon (+2STR)...


to naprawdę jest jakiś problem?

Suchy pisze:Ja myślę, źe sprzyja nie tylko 3, ale i 4 czy 5 ;) Lanni ma lokacje i event (co prawda event malo grany), Targi khala, a teraz wszyscy dostali jeszcze możliwość eventu za 0. Myślę że w większości LoC ten event bedzie viable - może wrócę do projektu GJ Crossing - 2 wjazdy na korone powinny być zabawne ;)


żeby generować wjazdy trzeba mieć czym. Z grubsza 3 wjazdy = 3 postacie.
mało grywam ale nie pamiętam kiedy ost. zaliczyłem partię bez resetowania stołu.
Lion Clan
Samurai*Deathseeker

Suchy
Posty: 443
Rejestracja: 21 gru 2015, 23:47

Re: Martell - pogadanki

Postautor: Suchy » 03 lut 2017, 16:22

Akurat o Fishym nie myślałem, jakoś nie konicznie widze go w decku aktualnie. Acz nie rozumiem twojego zdziwienia Quas - jak obaj sa na stole i masz ta zimowa agende to raczej jest sie czym przejmować. A propo resetów - crossing chce wygrac jak najszybciej, zakładajac ze w wiekszosci przypadków valara a tym bardziej wildfire nie rzucasz w pierwszej turze, to juz masz jedna z tur gdzie mozesz zobaczyc wiecej niz 3 postaci na strone. Problematyczny bedzie ofc lanni rains z duza cersa i zielona ikonka na dosłownie kazdej postaci (cos ala to czym grał ostatnio Jankiel).
You ll pay the iron price.

Czerwonym - ŚMIERĆ !

Neoptolemos
Posty: 635
Rejestracja: 20 sty 2016, 15:42

Re: Martell - pogadanki

Postautor: Neoptolemos » 03 lut 2017, 16:23

quas pisze:Z grubsza 3 wjazdy = 3 postacie.


Z grubsza tak. Problem, jak widzę sytuację na stole: Jamie + duża Cersei + Casterly Rock = 4 wjazdy i jeszcze Jamie będzie bronić. Wczoraj Picollo miał taki stół przeciwko mnie (rodzeństwo na dodatek z duplikatami) i tylko Nymeria mnie ratowała :)


Wróć do „Dyskusja ogólna”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość