Organizacja ligi agotowej

Dział poświęcony Ogólnopolskiej Lidze A Game of Thrones

Czy miałbym ochotę na uczestnictwo w rozgrywkach ligowych?

Tak
31
89%
Nie
1
3%
Od czasu do czasu (raczej nie)
3
9%
 
Liczba głosów: 35

Awatar użytkownika
e-bej
Posty: 395
Rejestracja: 18 gru 2012, 12:07
Lokalizacja: Warszawa

Re: Organizacja ligi agotowej

Postautor: e-bej » 15 paź 2014, 07:11

Szorstki Fred pisze:
e-bej pisze:Może trochę bardziej znerfować turnieje lokalne ? sam nie wiem

Czemu?
Moim zdaniem w obecnej formie zachęcają do jak najczęstszego ich organizowania - lokalna meta korzysta bo gracze łapią punkty, można się pokazać z Agotem w np. sklepie i pochwalić swagiem, do tego są zbalansowane bo znacznie więcej punktów jest do wzięcia na królewskich.

Proponowałbym za to mocniejsze przestrzeganie Tourney Rulesów od FFG w lidze - żeby uniknąć pomyłek organizacyjnych ze Szczecina i Łodzi czy grania proxami na turnieju ligowym.


Moim zdaniem skromnym punktacja za turnieje lokalne powinna być niższa. Zwięsza to pompe na duzych turniejach i zwiększa ich znaczenie.
Co do sklepu i tak się gra w knajpach, a mniejsza punktacj aza lokane spowoduje trochę większe wyrównanie szans i zachęci może do częstszych wyjazdów graczy z mniejszych met którzy 6 graczy nie uzbierają na bank.
Co do proxów itp, to akurat na malycj lokalnych turniejach, które mają podobno zachęcać nowych ludzi absolutnie bym proxy dopuścił i pozostawił kwestię topów itp. organizatorom.

Buziaki

Awatar użytkownika
jim
Posty: 1052
Rejestracja: 28 mar 2012, 22:28
Lokalizacja: j-no

Re: Organizacja ligi agotowej

Postautor: jim » 15 paź 2014, 07:33

Moje propozycje uściśleń:
- obowiązek organizacji miniturniejów w weekendy/dni wolne od pracy nauki (wcześniej pisałem why)
- minimalna liczba graczy w przypadku miniturnieju melee - taka żeby zapełnić 3 stoły 3 lub 4-osobowe (wiem będzie ciężko, ale graliśmy już turniej z 7 graczami i to nie jest spoko, wg mnie turniej melee ma sens tylko jak zapełni się co najmniej 3 stoły w dowolnej konfiguracji: najlepiej 3x4, ale dopuszczalnie 1x4 + 2x3, ale już przy konfiguracji 3x3 bym się zastanawiał)
- proksowanie w mini turniejach wg mnie jest dopuszczalne (i tak większość traktuje je raczej jako turnieje treningowe przed dużymi i można przetestować nowe karty, które już wyszły, ale jeszcze nie doszły)
- wg mnie powinna być uściślona kwestia kto w turniejach królewskich "ma głos" (Wk##**a mnie niezmiernie, jak na turnieju każdy se podchodzi do kompa z tabelami, 5 osób wpisuje wyniki, dłubie coś w tym kompie - który się zwiesza, albo zwyczajnie gapi się w monitor i liczy już jakieś prawdopodobieństwa kto z kim będzie grał, a kto się zesrał, czy inne czary odprawia przed końcem rundy. Potem 3 osoby na zmianę ogłaszają ogłoszenia, potem się okazuje, że ogłosili źle i główny organizator to koryguje, inaczej rozstawia sitting czy coś. Pamiętam że w Kato były takie problemy, że komuś nie pasowało liczenie sos... dzikie węże.
Wg mnie na każdym turnieju ma być wyznaczony główny org - szef imprezy, który podejmuje decyzje (oczywiście nie musi tego robić bez konsultacji) i następnie mówi głośno co i jak, a pozostałych przydupasów i pociotków szefa można zlewać ciepłym moczem [oprócz rulingu sędziego]. Główny org SAM wpisuje wszystko do kompa (wyniki zapisy etc.) lub wyznaczony przez niego protokolant/sekretarz/zwałjakzwał. Komp z tabelami/wynikami jest NIETYKALNY dla graczy (zresztą co to za zwyczaj, że ktoś mi dłubie w moim kompie, a jak tam na pulpicie mam skrót do swojej ulubionej dziecięcej pornografii?). Główny org dopiero PO TYM, jak dokładnie policzy wszystko na koniec rundy i skonsultuje to z pomocnikiem/sędzią i JESZCZE RAZ na wszelki wypadek sprawdzi (żeby uniknąć potem zmian decyzji i nerówki), podaje wszem i wobec ogłoszenie o sitingu, awansie do nast. rundy etc.).
Nie musi to być oczywiście zapisane w zasadach ligowych, ale gdzieś wg mnie powinien być spisany taki zestaw "dobrych praktyk organizacyjnych na turniejach polskiej Ligi AGoT".
#naczelnyhejternocnikow

bo NW śmierdzą

matmad
Posty: 187
Rejestracja: 20 kwie 2012, 12:24
Lokalizacja: Łódź

Re: Organizacja ligi agotowej

Postautor: matmad » 15 paź 2014, 12:42

Jim uwielbiam Cie :)

SLave
Posty: 756
Rejestracja: 31 lip 2012, 20:14
Lokalizacja: Szczecin

Re: Organizacja ligi agotowej

Postautor: SLave » 15 paź 2014, 21:08

Dostrzegam rosnącą ilość zwolenników stosowania proxów w grach turniejowych. Jak na moje, jest to wielce żałosne, i poniżej jakiejkolwiek krytyki.

Nie dostrzegam żadnej różnicy pomiędzy tym procederem, a używaniem nielegalnego (skopiowanego) oprogramowania komputerowego. Zwyczajna kradzież praw autorskich. Jej zaś promowanie poprzez dopuszczenie na turniejach ligowych uważam za niedopuszczalne. Jak kto chce się bawić, powinien płacić. W końcu, korzysta z pomysłu osób, które produkt opracowały, i sprzedają.

Absolutnie nie mam zamiaru współuczestniczyć w takim procederze.

Awatar użytkownika
zimoch
Posty: 709
Rejestracja: 27 sie 2011, 20:07
Lokalizacja: Kwidzyn

Re: Organizacja ligi agotowej

Postautor: zimoch » 15 paź 2014, 23:03

SLave pisze:Dostrzegam rosnącą ilość zwolenników stosowania proxów w grach turniejowych. Jak na moje, jest to wielce żałosne, i poniżej jakiejkolwiek krytyki.

Nie dostrzegam żadnej różnicy pomiędzy tym procederem, a używaniem nielegalnego (skopiowanego) oprogramowania komputerowego. Zwyczajna kradzież praw autorskich. Jej zaś promowanie poprzez dopuszczenie na turniejach ligowych uważam za niedopuszczalne. Jak kto chce się bawić, powinien płacić. W końcu, korzysta z pomysłu osób, które produkt opracowały, i sprzedają.

Absolutnie nie mam zamiaru współuczestniczyć w takim procederze.

LOL, to co autoban? (z niemieckiego autobahn :) )

Awatar użytkownika
Szorstki Fred
Posty: 1332
Rejestracja: 12 paź 2011, 09:58
Lokalizacja: Szczecin

Re: Organizacja ligi agotowej

Postautor: Szorstki Fred » 16 paź 2014, 08:32

@Jim
Zgadzam się z większościa postulatów, jedynie przy proxach będę się upierał. W grach towarzyskich, testowych, na podwórku z kolegami to ja również czasem proxuję jak coś trzeba popróbować a karty są pożyczone albo jeszcze nie dotarły, ale w lidze będę twardo obstawał przy niedopuszczaniu proxów.
Zwiększenie minimalnej liczby graczy do organizacji melee - ciekawe, do obgadania.
Turnieje w weekendy - jak najbardziej, skoro daliśmy radę w Szczecinie, mimo, że cały rok nikt nas na lokalny turnieje nie odwiedził to reszta też może :cry: Do obgadania.
Zestaw luźnych zasad turniejowych dla orgów i uczestników - jak najbardziej :lol:

@Beju
A według mnie punkty za turnieje lokalne vs. królewskie są dość dobrze zbilansowane. Zobacz że w czołówce masz ludzi którzy grali trochę w lokalnych i dobrze poszło im dwa-trzy razy na królewskim. Jak dla mnie to jest idealna sytuacja (oczywiście staram się patrzyć na to obiektywnie, niezależnie od pozycji w rankingu) - na początku ligi zakładałem, że własnie tak to będzie wyglądało (z punktu widzenia organizatora).
W przyszłym roku planujemy 6-8 królewskich (w tym było ich pięć).
Poza tym, porównaj to:
królewski: #1 miejsce = 90
lokalny: #1 miejsce = LU + 15 (maksimum 40pkt) (największy lokalny w tym sezonie odbył się w Marcu w Katowicach - 17 graczy - gdzie Maszyna za pierwsze zgarnął 32pkty)
Moim zdaniem "wypłacanie" na królewskim punktów x3 to wystarczająca różnica żeby zachęcić do przyjazdu, a aktywność lokalnych graczy trzeba jakoś nagradzać. Zauważ też, że jeśli ktoś chce robić więcej punktów za turnieje lokalne to będzie mu zależało na zebraniu jak największej ilości graczy - można zapraszać ich z pobliskich miast albo też budowac lokalną bazę graczy (polecam!) - ważne, że im więcej graczy tym lepsza zabawa, ajt?
Sit back, relax, enjoy :D

p.s.
Wycofuję się ze stwierdzenia, że liga służy do rekrutacji nowych graczy. Uświadomił mi to ostatnio Marcin (Tohuwabohu). Jest odwrotnie - ligo to poletko dla graczy doświadczonych, jesli ktoś nowy chce grać ligowo to super. Jednak póki się nie ogra to raczej przyjemności z tego nie będzie miał. Celem ligi jest zapewnienie isniejącej polskiej mecie ciekawych rozgrywek w ramach jasno rozpisanych zasad.

Dla nowych graczy warto zorganizować turniej typu CORE+DELUX i przygotować dla wyjadaczy słabe talie. Żeby nowych nie zniechęcać a dziadków zmusić do wysiłku. :twisted:
Obrazek"I have a tender spot in my heart for cripples and bastards and broken things"


Wróć do „Polska Liga AGoT”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość