CP 5. The house of black and white

Awatar użytkownika
Feroz
Posty: 974
Rejestracja: 18 mar 2012, 21:50
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: The house of black and white

Postautor: Feroz » 21 wrz 2012, 16:36

Attach czysto ofensywnie jest tragiczny i nie wlazłby IMO do żadnego decku tylko pod tym kątem. Dokładany do własnych postaci ma już większy sens, bo daje krótkotrwałego ale istotnego kopa do przodu, tym niemniej jakiś super zajebisty w tej opcji też nie jest. Jest świetny, bo stanowi połączenie tych dwóch możliwości: nadaje się jako element kończącego dobiegu, wcześniej dobrze użyty może dać parę groszków ekstra, a PONADTO można go w razie konieczności wykorzystać jako element character control. Bardzo lubię takie wielofunkcyjne karty.

Awatar użytkownika
Flint
Posty: 1976
Rejestracja: 19 mar 2012, 20:18
Lokalizacja: Warszawa

Re: The house of black and white

Postautor: Flint » 22 wrz 2012, 08:39

berto pisze:Nie wejdzie do mojego burna, który jest najlepszym deckiem na świecie.



Owszem, nie wejdzie.
Bóg, Hodor, Ojczyzna!

Luka_Brazzi pisze:zgadzam się z Flintem

Awatar użytkownika
berto
Posty: 643
Rejestracja: 03 sie 2011, 09:00
Lokalizacja: Monachium Dojczlandia
Kontaktowanie:

Re: The house of black and white

Postautor: berto » 22 wrz 2012, 08:59

karta sama z siebie nic nie robi, by zadzialala musi czekac na ruch przeciwnika a i wtedy wiele nie robi bez komba z inna. To do burna, co do renowna to ja od attachu oczekuje podobnie jak brejker urwania dupy a ten moze co najwyyej spilowac paznokcia, porownaj z flame kiss na przyklad a zrosumiesz roznice...

Awatar użytkownika
iscariot
Posty: 481
Rejestracja: 27 lis 2010, 18:44
Lokalizacja: Gdańsk

Re: The house of black and white

Postautor: iscariot » 22 wrz 2012, 11:13

Do galery - warshipa
Nie kladziesz groszka na postaci. Słówko "for" mowi nam "za dowolnego", co oznacza, że jak masz unique'a w challenge'u dostajesz groszka na dom, nie masz - nie dostajesz. Gdybyś miał kłaść na postaci to by było napisane " ON any unique character" - przynajmniej na mój rozum.

Awatar użytkownika
fruszu
Posty: 1576
Rejestracja: 23 lis 2010, 19:13
Lokalizacja: Wrocław

Re: The house of black and white

Postautor: fruszu » 22 wrz 2012, 17:19

iscariot pisze:Do galery - warshipaNie kladziesz groszka na postaci. Słówko "for" mowi nam "za dowolnego", co oznacza, że jak masz unique'a w challenge'u dostajesz groszka na dom, nie masz - nie dostajesz. Gdybyś miał kłaść na postaci to by było napisane " ON any unique character" - przynajmniej na mój rozum.

No, jednak na postać :)
Patrz tu:
http://www.fantasyflightgames.com/edge_ ... g=0#720551

Awatar użytkownika
Breaker
Posty: 1660
Rejestracja: 31 gru 2010, 13:30

Re: The house of black and white

Postautor: Breaker » 26 wrz 2012, 20:36

pozwole sobie odswiezyc bo wyszly nowe zabawki.

oba ploty ciekawe, oba beda grane (nie przeze mnie, ale beda)

lokacje martellowe sorrow dot com, opuscmy zaslone milczenia na ta zalosna scene.

stark ma tluste zabawki, ale glowne juz pokazano. chociaz ten nowy event do multiplaya... taki dosc syty. dobrze ze ma limit bo moglbys odpalac dena chocby po to zeby znowu wdupic dominacje i sclaimowac kolejne 2.

targ ma 2 armie ktore az sie prosze zeby ich sprobowac do comba z wracaniem z discarda, ciekawe jak beda sie sprawdzaly w praktyce bo ta do drawa niestety kosztuje 4.

bara obie karty niby niezle, ale zadna mnie w praktyce nie przekonuje. chociaz lokacja ma teoretyczna szansa przyspieszyc rusha, szkoda tylko ze musialbys miec duzo infa zeby to stabilnie odpalac.
House Martell Loyalist. Unbowed, Unbent, Unbroken.

Cunning but Brutal

"Nie pieszcze sie z aGoTem tylko nak%$&@*am jak Korwin lewakow" :D by mistrz Szczudel

Awatar użytkownika
berto
Posty: 643
Rejestracja: 03 sie 2011, 09:00
Lokalizacja: Monachium Dojczlandia
Kontaktowanie:

Re: The house of black and white

Postautor: berto » 26 wrz 2012, 20:49

ale szrotem powialo, chyba najslabszy chapter od jakis kilkunastu miesiecy targ i martel dramacik, reszta poza starkami dno, jeyna karta dla ktorej warto ten deck kupic to plot 402 z fajnym efektem...

Luka_Brazzi
Posty: 2069
Rejestracja: 11 gru 2011, 11:50
Lokalizacja: Warszawa

Re: The house of black and white

Postautor: Luka_Brazzi » 27 wrz 2012, 01:12

@Breaker. Noyne może być fajną gimmick lokacją. Fluffowo fajnie pasuje do Martell'i jako tych co są o krok do przodu.
Co do bara lokacji to bardzo mi się podoba. Stabilny infel? Sea, Chambers, Myr i Norvos i/lub Pentos.
Razem, w najgorszym wypadku 5 kart. Do tego w mielonce Ręka do Podcierania i już masz dwa infle. Szkoda, żę trzeba go
discardować ale dwa pojazdy z estermontem i jeszcze paroma rycerzykami spokojnie dają grę.
Moim zdaniem The Pale Mare to mega fajny szatan jak masz w mecie weenie decki albo rush. Do Martelli na Sand Snake'ach
śliczny dodatek.
#moribundziewróć

Awatar użytkownika
Flint
Posty: 1976
Rejestracja: 19 mar 2012, 20:18
Lokalizacja: Warszawa

Re: The house of black and white

Postautor: Flint » 27 wrz 2012, 08:43

Noyne jest super, wiesz dokładnie, co przeciwnik dobiera (każda dobierana karta jest liczona osobno, więc oglądasz każdą). Kosztuje za zero, a jak wejdzie w setupie, to nie znasz tylko pierwszych 7 kart u przeciwnika. Moim zdaniem bardzo fajne.

Northern Encampment za drogi, za słaby, i robi dobrze wszystkim. Nie podoba mi się.

Banner Bearer fajne z nowym Stannisem, ale poza tym takie sobie, zazwyczaj da jeden keyword. Plus za setup.

Freed Galley - kupa, nie zmieści się. Chyba że jak wejdą karty robiące ludziki z warshipów, no ale to wtedy pogadamy.

Cowed - niby za darmo, ale jednak krap.

Long Lances - była mowa, fajowi.

Company of the Cat - niezłe, bo ma intrygę, ale jednak wolałbym response na wejście po prostu, a nie tylko z ambusha.

Men of Pride - osom. 4/0/2 i grubaśny efekt? Poproszę.

The Pale Mare - Boskie. Kocha bez mydła maestrów i różne rushe. Będzie bardzo, ale to bardzo grane, zarówno w singlu, jak i w melee. Z całą pewnością jedna z najlepszych kart w tym cyklu.

Execution - Fantastyczna karta, będzie bardzo mocno grana, zwłaszcza w Bara, Lannich i Starkach. Ale gdzie indziej też. Bardzo mi sie podoba, że można albo kuknąć lorda, albo influence.

Greyscale - była mowa, bardzo mi się podoba, bo uniwersalne.

EDIT:

berto pisze:ale szrotem powialo, chyba najslabszy chapter od jakis kilkunastu miesiecy targ i martel dramacik, reszta poza starkami dno, jeyna karta dla ktorej warto ten deck kupic to plot 402 z fajnym efektem...


Berto, naprawdę? Bo moim zdaniem The Pale Mare i Execution są dużo lepsze od tego 4/0/2.
Bóg, Hodor, Ojczyzna!

Luka_Brazzi pisze:zgadzam się z Flintem

Awatar użytkownika
Feroz
Posty: 974
Rejestracja: 18 mar 2012, 21:50
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: The house of black and white

Postautor: Feroz » 27 wrz 2012, 11:25

Pale Mare jest żałosne przez 0 złota ORAZ ograniczenie do non-unique. Gdyby dawał, powiedzmy, 2, albo chociaż zdejmował wszystkie nieuniki, albo odwrotnie - działał na uniki (bo pełno ich w deckach ostatnio) - byłby fajny, tak jest raczej do niczego (i piszę to ja z deckiem na praktycznie samych unikach, gdzie mógłby niby chodzić). Generalnie praktycznie w każdej sytuacji bardziej opłaca się używać Wildfire. Za to Men of Pride wchodzą mi do plotdecku od kopa, wyjebiści są. 4 golda i 2 claima samo w sobie wystarczy, uważaj na słowanieuników to już lukier na torcie.

Long Lances jest posrane. Noyne ciekawe. Egzekucja fajna, rozważam wypróbowanie. Reszta kart albo pojawiła się już wcześniej, albo nie budzi u mnie żadnej specjalnej reakcji. No, jeszcze ten mały atacz lannisterski dający deadly wygląda miło, ale czy zmieści się gdzieś do decku - nie wiem.


Wróć do „Beyond the Narrow Sea”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość