Strona 4 z 6

Re: The house of black and white

: 21 wrz 2012, 09:17
autor: fruszu
Flint mnie ubiegł, ale dopiszę się: armia targów świetna do maestrów.
Jak dla mnie Freed Galley również bardzo dobre. Brakowało mi kart do unopposed Greyjoyów.
Greyscale chyba tylko jako ciekawostka i klimatyczna karta, nie przekonuje mnie. Ale pozwala kombinować z gold tokenami na starszych postaciach, więc o tyle ciekawa.

Re: The house of black and white

: 21 wrz 2012, 09:22
autor: Michalku
fruszu pisze:Greyscale chyba tylko jako ciekawostka i klimatyczna karta, nie przekonuje mnie. Ale pozwala kombinować z gold tokenami na starszych postaciach, więc o tyle ciekawa.

Dla mnie Greyscale akurat jest najlepsza z nich wszystkich. Już nawet FFG zauważyło synergię z Grey Wormem, ale znacznie ciekawsze jest wykorzystanie na jakieś istotne postacie przeciwnika. Blokuje im to udział w challengach, bo w każdej chwili mogą zostać odrzucone, żadnych restrykcji, attachmenty nie chronią. WYobrażasz sobie Fat Boba z tym attachmentem na sobie? Z bloków startowych nawet się nie ruszy.

Re: The house of black and white

: 21 wrz 2012, 10:16
autor: fruszu
Michalku pisze: Już nawet FFG zauważyło synergię z Grey Wormem

Wiesz, to Ty grasz Targami, więc nie będę się spierał ;) . Moje wątpliwości wynikają z kosztu i ryzyka takiego "kombo". Zakładamy Greyscale na Grey Worma. Wystarczy, że trafisz na Targów, Maestrów (Lead Link), czy Starków (Shaggydog) i masz dużą szansę, że stracisz Grey Worma z attachmentem zanim go użyjesz. 4 złota i 2 karty to dużo. Poza tym, żeby wrzucić zarówno Greyscale jak i Worma do talii musiałbyś wywalić z talii coś gorszego. Masz coś takiego? :twisted:

Michalku pisze:znacznie ciekawsze jest wykorzystanie na jakieś istotne postacie przeciwnika. Blokuje im to udział w challengach, bo w każdej chwili mogą zostać odrzucone, żadnych restrykcji, attachmenty nie chronią. WYobrażasz sobie Fat Boba z tym attachmentem na sobie? Z bloków startowych nawet się nie ruszy.

Wyobrażam. I tu pełna zgoda. Za koszt 0 złota całkiem przydatny efekt.

Re: The house of black and white

: 21 wrz 2012, 10:26
autor: Michalku
Nie no combo z Grey Wormem to raczej ciekawostka, nie sądzę, aby ktoś poważnie tym grał, ale już powstrzymywanie postaci przeciwnika wygląda zacnie.

Re: The house of black and white

: 21 wrz 2012, 10:40
autor: Breaker
freed galley jest super, dlaczego? bo to kolejna karta ktora pozwala na jeszcze szybszy i stabilniejszy dobieg. kosztuje 1 wiec nie spowalnia. tak wiem ze teoretycznie sa lepsze rzeczy, ale powtarzalne trzaskanie powera nigdy nie bylo i nie bedzie suabe.

ten attach... jak dla mnie za wolny, po prostu. poza tym przeciwnik moze pomyslec i bronic tym kolesiem albo robic opposy. jak dla mnie daremna karta, ale to tylko moje prywatne zdanie.

armia fajna z kilku powodow, po pierwsze ma ambusha, po drugie sensowny koszt 3 pod katem to be a dragon i recruimenta i po 3cie fajna zdolnosc. podoba mi sie duzo bardziej niz wyskakujacy rycerz

Re: The house of black and white

: 21 wrz 2012, 11:22
autor: Flint
E tam daremna. Fajne jest to, że możesz tym albo prewencyjnie powtrzymywać przeciwnika (bo jak sobie pojeździ, to czapa), zakładać na swoje postaci w ostatniej turze, żeby dobiec (chwalisz Freed Galley, bo szybciej dobiega i kosztuje 1, to kosztuje 0) - a jak masz jakieś wstawanie/nieklękanie (Asshai anyone?), to możesz zgarnąć nawet więcej, niż groszek na turę.
No i dodaje terminal condition, co się w burnie przydaje czasami.

Ma za dużo możliwych zastosowań, żeby nazywać ją daremną.

A kombo z Grey Wormem oczywiście fajne, ale decku raczej pod to nie złożę =).

EDIT: Nieunikatowy renown za DARMO jest DAREMNY?

Re: The house of black and white

: 21 wrz 2012, 13:43
autor: Breaker
renown... w targu... ale po co? tam sie albo burnuje albo wraca z discarda. po co komu renown?

Re: The house of black and white

: 21 wrz 2012, 14:07
autor: berto
nie no bez jaj panowie attach to lach i szrot jakich malo, nie robi nic i wymaga komba i jeszcze wspolpracy przeciwnika, armia semi szrot, moze zagrac troche tylko w maestrach poza tym dramat...

Re: The house of black and white

: 21 wrz 2012, 14:46
autor: jim
Lubię to! :D
IMO armia bardziej spoko - może znajdzie zastosowanie. Attach średnio - condition, po drugie "za wolno" działa. W sensie: wolę mieć w decku droższego, ale szybciej działającego killa lub discarda niż to. Ergo - trudno będzie go upchnąć w burnie.

Re: The house of black and white

: 21 wrz 2012, 16:24
autor: zimoch
Attachement w targu możesz szału nie robi, ale fajnie może to współpracować z Martellem na House Dayne