A Harsh Mistress

Awatar użytkownika
jim
Posty: 1054
Rejestracja: 28 mar 2012, 22:28
Lokalizacja: j-no

Re: A Harsh Mistress

Postautor: jim » 13 kwie 2012, 14:30

Nie mogę zrozumieć gadki w stylu: totalna słabizna, szrot itp.
Ona jest być może słaba w tym momencie dla Twojego decka. Ale innemu graczowi będzie to bardzo pasowało i będzie dzięki niej rozwalał przeciwników.
#naczelnyhejternocnikow

bo NW śmierdzą

Awatar użytkownika
Ithil
Posty: 342
Rejestracja: 19 lip 2011, 11:07

Re: A Harsh Mistress

Postautor: Ithil » 13 kwie 2012, 14:33

A jeszcze inny wytapetuje nia sciany w kuchni. I nie zmieni to faktu ze jest to kiepski plot, i raczej do jousta.

Awatar użytkownika
Breaker
Posty: 1638
Rejestracja: 31 gru 2010, 13:30

Re: A Harsh Mistress

Postautor: Breaker » 13 kwie 2012, 14:44

rewelacyjny do gj, tam prawie nikt nie ma renowna. ale do reszty biiiiida az piszczy
House Martell Loyalist. Unbowed, Unbent, Unbroken.

Cunning but Brutal

"Nie pieszcze sie z aGoTem tylko nak%$&@*am jak Korwin lewakow" :D by mistrz Szczudel

ajakdwalin
Posty: 519
Rejestracja: 05 lut 2012, 18:53
Lokalizacja: j-no

Re: A Harsh Mistress

Postautor: ajakdwalin » 13 kwie 2012, 15:31

Już nie raz było tak że wszyscy piszczą i jęczą że coś jest do dupy, po co to, nikt tego nie używa a okazywało się że ktoś jednak wrzucił to do decka i dobrze na tym wyszedł. Ta gra nie miała by sensu jak by wychodziły tylko karty które każdy powinien mieć w decku niezależnie od taktyki jaką przyjmie. Przecież to o to chodzi żeby dobrać sobie karty takie które będą się zgrywać z Twoją koncepcją... przecież jest tyle możliwości, potrzebuje powera na postaciach przeciwnika (martel + eleria) albo dobiec bo ma możliwość być pierwszy (gj), bara który wystawia jakichś rycerzy i staje sie pierwszym graczem
zostań bohaterem swojej mety

Awatar użytkownika
Feroz
Posty: 974
Rejestracja: 18 mar 2012, 21:50
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: A Harsh Mistress

Postautor: Feroz » 13 kwie 2012, 15:49

Z mojego doświadczenia wynika niestety, że bez porównania częściej zdarzało się, że karta do której wszyscy się ślinili po pierwszych spoilerach w realu okazywała się niegrywalnym szrotem. Przypadki odwrotne oczywiście się trafiały (np. Fleeting Restoration, uważany za śmieciową erkę i dno do momentu kiedy okazał się ważnym elementem combosa będącego podstawą bardzo silnego decku), tym niemniej należały raczej do rzadkości. I nie, ten plot się do nich nie zalicza.

Awatar użytkownika
fruszu
Posty: 1576
Rejestracja: 23 lis 2010, 19:13
Lokalizacja: Wrocław

Re: A Harsh Mistress

Postautor: fruszu » 16 kwie 2012, 14:26

Cóż, zgadzam się, że jak zobaczyłem ten plot, to wydał mi się słaby. Nie skreślałbym go jednak zupełnie.
michaelius pisze:No i jakby ktos nie zauwazyl to dziala po raz drugi w epic phase.

No i właśnie to jest moim jedno z dwóch sensownych zastosowań: starkowy deck na Siege of Winterfell. Jest parę tanich unikalnych postaci, które ucieszyłyby się z renowna (Osha, Jorah, Hound, Ser Kyle, Syrio). Tym bardziej, że i Bay of Ice do takiej talii pasuje (faktycznie inicjatywa tego plota to jego największa wada). Moim zdaniem plot do wybróbowania. Drugim zastosowaniem jakie widzę jest Baratheoński rush.
GJ, o których wspominaliście, raczej rushowi nie są i nie sądzę, żeby taki plot miał dla nich znaczenie.


Wróć do „Beyond the Narrow Sea”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość