CP 4. A Turn of the Tide

Awatar użytkownika
jim
Posty: 1054
Rejestracja: 28 mar 2012, 22:28
Lokalizacja: j-no

Re: CP 4. A Turn of the Tide

Postautor: jim » 25 kwie 2013, 07:35

Najs. Ja myślałem bardziej o LV, żeby więcej zła zmieścić :P
#naczelnyhejternocnikow

bo NW śmierdzą

Awatar użytkownika
Feroz
Posty: 974
Rejestracja: 18 mar 2012, 21:50
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: CP 4. A Turn of the Tide

Postautor: Feroz » 25 kwie 2013, 08:35

A jak ja wspominałem o takim decku, to Flint marudził że się nie da, bo setup ujowy ;)

Awatar użytkownika
Flint
Posty: 1976
Rejestracja: 19 mar 2012, 20:18
Lokalizacja: Warszawa

Re: CP 4. A Turn of the Tide

Postautor: Flint » 25 kwie 2013, 08:41

Bo Ty mówiłeś o TLV z dużą liczbą attachy. Ja mówię o BS z odrobiną toolboxu na attachach. No i wtedy nie było portu.
Bóg, Hodor, Ojczyzna!

Luka_Brazzi pisze:zgadzam się z Flintem

Awatar użytkownika
Marqwitch
Posty: 118
Rejestracja: 23 paź 2012, 17:53

Re: CP 4. A Turn of the Tide

Postautor: Marqwitch » 25 kwie 2013, 09:29

Ja chciałbym tylko zaznaczyć, że Port nie jest agendą, więc wkładanie Building Season będzie w tym momencie obowiązkowe. Opieranie się na Free Cities z 8 cyklu to też dodatkowe obciążenie - OK, fajnie, że dają influence'a, ale w grubych bertach na TLV nie będziemy mieć pewności, że przydadzą się w każdej turze. Dopóki Kurierzy nie wrócą, nie ma co grać na multi-kulti. Grajcie sobie 200-kartowymi taliami na Porcie, jeśli uważacie to za sensowne - dla mnie to za wysoka szkoła jazdy. ;)
"There are no men like me. There's only me."
Obrazek

Awatar użytkownika
Flint
Posty: 1976
Rejestracja: 19 mar 2012, 20:18
Lokalizacja: Warszawa

Re: CP 4. A Turn of the Tide

Postautor: Flint » 25 kwie 2013, 09:34

Nie TLV. BS. Mogę po port polecieć od razu po pierwszym najeździe, jeśli nie dojdzie.
Bóg, Hodor, Ojczyzna!

Luka_Brazzi pisze:zgadzam się z Flintem

Awatar użytkownika
jim
Posty: 1054
Rejestracja: 28 mar 2012, 22:28
Lokalizacja: j-no

Re: CP 4. A Turn of the Tide

Postautor: jim » 25 kwie 2013, 11:34

Lol. I tylko dlatego, że tą kartę trzeba będzie wyszukać to jest słaba? To w sumie każdej karcie można dać niską ocenę z tego powodu.
Z oceną free cities się też nie zgodzę, akurat w przypadku Targów Tyrosh się zajebiście sprawdza bo mają pełno Ally, a lokacja, która obniża (dodajmy pasywnie, co ma niebagatelne znaczenie np. przy grze z greyjoyami) i dodatkowo daje 1 infl. jest perełką i targ ten infl w 9 na 10 przypadków wykorzysta.
#naczelnyhejternocnikow

bo NW śmierdzą

Luka_Brazzi
Posty: 2069
Rejestracja: 11 gru 2011, 11:50
Lokalizacja: Warszawa

Re: CP 4. A Turn of the Tide

Postautor: Luka_Brazzi » 25 kwie 2013, 19:31

Przypominam o Martellach :) TLV, Daario Noharis, Jorah Mormont i Newly Made Lord to najlepsze karty jakie dostali do tej pory. Teraz bedzie juz tylko lepiej :)
#moribundziewróć


Wróć do „A Song of the Sea”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość